15 zł za okulary przeciwsłoneczne? Okazja! Kształtem do złudzenia przypominają te z salonu optycznego. Prada, Vogue i Ray-Ban w jednym. Bez namysłu przymierzam kolejne pary na stoisku w supermarkecie lub na ulicy. Są prawie za darmo, więc biorę! A potem? Bóle głowy, pogorszenie jakości widzenia, łzawienie, a już na pewno – brak ochrony przed promieniami UV.

Niestety, prawda jest taka, że naklejka „UV 400” na szkłach okularów kupowanych poza salonem optycznym jest jedynie chwytem marketingowym. Jeśli jednak zdążyliśmy dokonać takiego zakupu, możemy udać się do najbliższego optyka i sprawdzić przy pomocy specjalistycznego urządzenia, czy rzeczywiście okulary będą chroniły nasze oczy. Jeśli test wypadnie negatywnie – wyrzućmy je bez zastanowienia. Barwione szkło bez filtrów powoduje, że źrenica rozszerza się, a do oka wpada jeszcze większa dawka promieni ultrafioletowych. Nie warto narażać naszego wzroku na takie niebezpieczeństwo.

Promienie UV

UVA oraz UVB, czyli promieniowanie ultrafioletowe jest składową światła słonecznego. Ich działanie nie skutkuje nagłymi zmianami chorobowymi soczewki, która nie posiada właściwości regeneracyjnych. Skutki widoczne są dopiero po latach. Tak naprawdę nasze oko powinno być chronione przed słońcem cały rok, nie tylko latem. Najbardziej niebezpieczne dla zdrowia naszych oczu jest działanie promieni wiosną i jesienią, a najgroźniejsze dla wzroku są dwie pory dnia: rano i popołudnie. Wtedy kąt padania promieni najbardziej naraża oko na uszkodzenia. Poprzez stosowanie niesprawdzonych szkieł okularowych możemy wywołać zmiany prowadzące do zaćmy, zwyrodnienia plamki żółtej, zapalenia rogówki, światłowstrętu, nadmiernego łzawienia lub uczucia piasku w oczach. Szczególnie istotna jest ochrona przed negatywnym promieniowaniem UV dzieci oraz młodzieży w okresie dojrzewania. Szersze źrenice oraz przezierność soczewki w tym okresie powoduje, że do oka dostaje się o wiele więcej światła niż u osób dorosłych.

Jak wybrać właściwe okulary?

Oprócz doboru oprawek oraz kształtu okularów, dopasowanych do naszej urody i gustu, zwróćmy uwagę na to, czy okulary są odpowiednio szerokie, aby nie dopuścić do oka promieni UV z żadnej strony. Stąd moda na okulary, które teoretycznie zasłaniają pół twarzy, nie jest wcale pozbawiona sensu. Filtr, który całkowicie ochroni nasz wzrok nie spada poniżej 400. Oznacza to, że szkła chronią oko przed promieniami UVA, UVB oraz UVC, a to najbezpieczniejsza ochrona. Ważny jest także dobór odpowiedniego koloru szkieł. Te najciemniejsze mają najmocniejszy filtr i przydają się kiedy jesteśmy narażeni na dużą dawkę promieni słonecznych, np. w górach, na śniegu. Najpopularniejsze są te o zabarwieniu brązowym lub szarym (ewentualnie niebieskim lub grafitowym), ponieważ nadają się nie tylko do noszenia w ciągu dnia w naszym klimacie, ale również do jazdy samochodem.